15 najlepszych polskich filmików z życzeniami na Boże Narodzenie! Inspirująco.

To miał być poważny post z pomysłami na świąteczne życzenia w sieci. Ale kiedy zaczęłam szukać przykładów fajnych życzeń, oglądane filmiki rozbawiły mnie do tego stopnia, że rozpłynęło się moje poważne podejście do tematu. 😉 Mam nadzieję, że Ty też będziesz się bawić tak dobrze jak ja. 🙂  Radosnego oglądania!

Niezależnie od radochy, która przed Wami, parę wniosków w wersji poważnej jednak Wam napiszę.

  1. Życzenia warto składać (chyba nie muszę pisać, dlaczego nie powinieneś o nich zapomnieć na żadnym ze swoich fanpage`y?) – a najlepiej składać je w ciekawej formie. Elektroniczna kartka to punkt wyjścia – ale nie dojścia. Infografiki, zdjęcia – to oczywiste. Dziś w sieci najbardziej popularne treści to treści video, warto więc pomyśleć o własnym filmiku z życzeniami. To dobry pomysł nie tylko dla Youtuberów (dla nich to oczywisty wybór), ale również dla tak poważnych instytucji, jak urzędy, banki czy uczelnie wyższe.
  2. Zdecydowałeś się na filmik? Masz spory wybór. Zwyczajne nagranie VIP-a składającego życzenia, animacja, teledysk, lib dub, nawet krótka fabuła. Wiele zależy od Twojego nastawienia, poczucia humoru osób, które miałyby wystąpić w filmiku, wizerunku instytucji (nawet najzabawniejszy filmik powinien być spójny z wizerunkiem marki, która budujesz). Czasem wystarczy seria slajdów ze specjalną, świąteczną piosenka, jak w Alior Bank:

Ciekawe animacje też są fajną propozycją.  Moją uwagę w sieci zwróciły dwie –  Kreatywnych Maluchów:

oraz agencji interaktywnej Golden Submarine:

 

  1. Przygotowując video pamiętaj jednak, by przestrzegać kilku zasad:

– filmik nie może być zbyt długi.  Wystarczy minuta. Dwie minuty – to wg mnie maksimum, chyba że nagrywacie lib dub i chcecie „wyśpiewać całą piosenkę” (lib dub to rodzaj klipu, w którym występujące osoby poruszają wargami do odtwarzanej z playbacku piosenki).

– nagranie VIP-a składającego życzenia warto urozmaicić – zadbać o świąteczne tło, zabrać VIP-a zza biurka  i nagrać go w Mikołajowej czapce, w lesie,  podczas ubierania choinki, na spacerze z psem po zaśnieżonym parku, przy pakowaniu prezentów etc. Byle nie za biurkiem!

– świąteczne życzenia to dla osób publicznych naprawdę dobra okazja, by tzw. ocieplić wizerunek, czyli pokazać się w trochę innym wydaniu niż oficjalne. Niektórzy zdecydują się pokazać z rodziną, nawet podczas lepienia pierogów, inni nie wyobrażają sobie wrzucenia do sieci niczego, co mogłoby naruszyć ich prywatność – ale nawet tych warto poprosić, by ubrali się inaczej niż zawsze (choćby z czerwonym szalikiem), i sfilmować ich choćby przy miejskiej choince. Wiele zależy od Waszej pomysłowości i wrażliwości, a także otwartości tych, których filmujecie.

– to samo dotyczy instytucji.  Pokażcie je inaczej niż zawsze. Panie urzędniczki, mówiące życzenia zza biurka – to nie jest to, o co chodzi. Święta mają kojarzyć się z ciepłem, rodziną, bliskimi. Dobre życzenia powinny więc albo wzruszać, albo bawić. Poniżej kilka przykładów – najlepszych z wielu świątecznych polskich video, które widziałam. Żaden z tych filmików nie jest idealny, często są zbyt długie  – najważniejsze jednak, że spełniają swoje zadanie. Przyciągają uwagę, zatrzymują w biegu. Te najlepsze raczej bawią. Nie udało mi się znaleźć dobrego video z życzeniami na Boże Narodzenia, który by naprawdę wzruszał – poza tegoroczną reklamą Allegro, ale to jednak nie życzenia. 😉

Oglądaj, patrz i inspiruj się!

Tak to zrobił Fiat Chrysler Automobiles:

A tak miasto Katowice:

 

Mamy też kilka świetnych polskich przykładów, które pokazują, że poczucie humoru i dobra zabawa nie naruszają „instytucjonalnej godności”.  Mistrzem w tej klasie była super poważna – na co dzień – instytucja, czyli Ambasada USA w Polsce za poprzedniego ambasadora, Stephena Mulla – ich filmiki rokrocznie podbijały internet:

 

Poza ambasadą w zabawnych filmikach z życzeniami celują – co zaskakujące – strażacy. Oraz Tatrzański Park Narodowy.  Wielkim przebojem sprzed kilku lat był filmik Szkoły Głównej Służby Pożarniczej od Kompanii K-11 – oglądając go nie można się nie śmiać. 😀

Nieźle poradzili sobie także strażacy z Reszla. 😉

 

Moim tegorocznym odkryciem jest natomiast Tatrzański Park Narodowy – nie spodziewałam się, że pracowników TPN zobaczę w takich rolach. Bawią, śmieszą, mają ogromny dystans do samych siebie – i w tym tkwi siła ich życzeń. 🙂

 

A na koniec życzenia od studentów PWST – jako przykład artystycznego podejścia do bożonarodzeniowego zadania. Ich życzenia są przede wszystkim niejednoznaczne.  Zmuszają do refleksji, szukania sensu, śledzenia fabuły. Jeśli obracasz się w środowisku artystycznym i szukasz pomysłu na życzenia – warto inspirować się krakowskim PWST:

 

Dobrych życzeń Wam życzę! 🙂 Dobrej zabawy.

A potem – świętujcie, kochani, jak najprzyjemniej!

Opowieści ze Złotych Spinaczy

Królową polskiego (i nie tylko polskiego) marketingu staje się… opowieść.  Story. Najlepiej w wydaniu video.

Kampania ze znanym Youtuberem,  druga – ze znanymi włoskimi restauratorami; do tego filmy, które nie istnieją, oraz Kuchnia Spotkań – te projekty święciły triumfy podczas tegorocznej gali Złotych Spinaczy 2016.

Złote Spinacze, czyli prestiżowy polski konkurs branży PR i marketingu, organizowany przez Związek Firm Public Relations, został rozstrzygnięty 2 grudnia. Przyznane nagrody doskonale pokazują, co jest dziś trendy w branży social media i content marketingu.

Pełna lista laureatów: http://publicrelations.pl/zlote-spinacze-laureaci/

  1. Kuchnia Spotkań – IKEA i Garden of Words, Grupa Kalicińscy.com, MEC, K2 Internet, Blue Ivy

W kategorii content marketing Złoty Spinacz otrzymała IKEA i Garden of Words za akcję „Kuchnia Spotkań”. To jedyny projekt spośród tych, które Wam przedstawię, którego podstawą nie jest internet. To projekt budujący realną przestrzeń w realnym świecie. Ikea w centrum Warszawy stworzyła dwie obszerne kuchnie do wynajęcia – miejsca do wspólnych spotkań, właściwie – spore mieszkania z kilkoma pomieszczeniami, w  tym – dużą kuchnią i jadalnią z szerokim stołem.  Jak opisują to autorzy: „To miejsce dla wszystkich, którzy uwielbiają razem gotować i spędzać czas w kameralnej atmosferze. Każdy może zarezerwować jedną z dwóch Kuchni Spotkań IKEA (bezpłatnie!) i zaprosić na kulinarne spotkanie swoich najbliższych.”

Kiedyś nasi rodzice spotykali się z przyjaciółmi w swoich domach i mieszkaniach – na prywatkach, imieninach, urodzinach. Było ciasno, ale blisko. Raczej biednie, ale przyjaźnie. Potem przenieśliśmy się do restauracji – i nagle okazało się, że tam jest wytwornie, ale bezosobowo; smacznie – ale daleko. I że jednak wolimy miejsca kameralne, bliskie, nasze – bo tam łatwiej budować prawdziwe relacje. Z drugiej strony – mieszkania mamy albo za małe, albo nie chce nam się ich sprzątać po wielkiej imprezie. Kuchnie Spotkań odpowiadają na wszystkie te potrzeby. Dają namiastkę rodzinnej bliskości: w wielkim mieście – rzadkość. Pomieszczenia oczywiście wyposażone są w przedmioty i meble z Ikea. Całość działań wsparta jest ciekawą stroną internetową, planowanymi eventami – jak Andrzejki z DJ Wiką, oraz bezpośrednim dostępem do strony IKEA z aktualnym katalogiem, ofertą produktową etc.

http://www.ikea.com/ms/pl_PL/kuchniaspotkan/

  1. Sztuka Składania Historii – INTEL, Monday PR i Krzysztof Gonciarz

Srebrny Spinacz w tej samej kategorii – content marketingu – przyznano kampanii „Sztuka Składania Historii powered by Intel”. To kampania Intela i znanego Youtubera Krzysztofa Gonciarza. Cztery dokumentalne filmy (wcale nie takie krótkie) są opowieściami o świecie, które go nie znamy (Gonciarz mieszka w Japonii), a jednocześnie instruktażem robienia i montażu takich właśnie filmów. Gonciarz mówi prosto, opowiada świat i odkrywa tajniki swego zawodu. Sukces tej kampanii to sukces skutecznego łączenia współpracy znanego Youtubera („Zapytaj Beczkę”, „Wybuchające Beczki”, własny kanał podróżniczo-lifestyle`owy, w sumie ponad 800 tys. subskrybentów) z firmą, która rozumie social media i jego użytkowników.  Dla wszystkich odbiorców już od 1 sekundy filmu jest  jasne, że to kampania Intela, i że Gonciarz będzie pokazywał możliwości tego właśnie sprzętu – ale wszyscy się na to godzą, bo Gonciarz mówi prawdę, nie ukrywa  celu marketingowego kampanii – a jednocześnie wcale się na nim nie skupia. Jego filmy są opowieścią o czterech różnych częściach naszego świata, Intel zaś – tyko (aż) technologicznym wsparciem poznawania świata.

Sztuka Składania Historii to kampania czysto sieciowa, adresowana do użytkowników social media.

 

 

  1. Kuchnia Dantego – MALMA i MSLGROUP

Znacie Kuchnię Dantego? Dwóch Włochów, dwóch kucharzy. Jak piszą na swojej stronie „od 2009 r. goszczą w różnych lokalach i mieszkaniach stolicy, gdzie gotują dla dobranej publiczności – 30, góra 40 osób, a gotując recytują jedną z pieśni Boskiej Komedii: pierw po włosku, potem po polsku.”

To z nimi weszły we współpracę agencja MSL Group i Malma, wykorzystując ich już zbudowaną popularność – i  wiarygodność  – do własnej kampanii. Projekt „Kuchnia Dantego przedstawia: Malma ekspert włoskiej kuchni” to kolejny projekt video. Krótkie filmiki o daniach włoskiej kuchni, z zabawnymi dialogami Włochów na temat typowych, polskich błędów  „włoskokuchennych”  spodobały się Polakom – co widać po liczbie odsłon filmów na You Tube. Nie są to co prawda jakieś gigantyczne wyniki oglądalności, ale jak na typowo komercyjną akcję – robią wrażenie. Filmiki tak naprawdę wyróżniają się jednym – relacją między kucharzami. Włosi dyskutują ze sobą, ustalają, dopowiadają, podpowiadają sobie słowa – trochę przypomina to rodzinne gotowanie, o jakim wielu z nas marzy, a tylko część – doświadcza.

 

 

  1. Szlachetny Projekt Filmowy – Stowarzyszenie „Wiosna” i Biuro Podróży Reklamy

Chcę zwrócić uwagę na jeszcze jeden nagrodzony projekt – tym razem w kategorii Kampania Społeczna. Srebrnego Spinacza (złotego nie przyznano) wręczono Stowarzyszeniu „Wiosna” i agencji Biuro Podróży Reklamy za „Szlachetny Projekt Filmowy”.  „Wiosna” to organizator akcji „Szlachetna Paczka”. Tej akcji dotyczy nagrodzona kampania społeczna.  „5 plakatów filmowych z 11 czołowymi polskimi aktorami pojawiło się w dniach 18-26.11.2015 roku w Multikinach oraz na billboardach w Krakowie i Warszawie. Kinomaniacy śledzili na YouTube wywiady z gwiazdami, a krytycy filmowi publikowali recenzje z prapremier. Filmy nie były jednak najnowszymi polskimi produkcjami. Nigdy nie powstały i nie weszły do kin. To prawdziwe historie podopiecznych Szlachetnej Paczki – kampania wymyślona i zrealizowana przez naszą agencję.”  – tak akcję opisuje Biuro Podróży Reklamy.  Fabuła każdego filmu opierała się na prawdziwej historii rodziny, której „Wiosna” pomaga. Wyblakłe marzenia” – opowieść o człowieku, który po 10 latach wybudza się ze śpiączki. „Mamy czas” – dramatyczna historia niepełnosprawnego, którym w pożarze giną rodzice. „Jutro było wczoraj” – historia mężczyzny, który spowodował wypadek, w którym zginęła jego rodzina. „Brzemię” to przejmujący dramat Jakuba  i jego rodziny, który w wyniku klęski żywiołowej traci całe gospodarstwo, które nie było ubezpieczone. „Rachunek życia” przedstawia starsze małżeństwo, które mimo wielu problemów i monotonii w życiu odnajdują w sobie miłość, którą się darzyli.

https://www.szlachetnapaczka.pl/paczka-news/module,article_new,action,get,id,21635,t,wyjawiamy-prawde-te-filmy-nigdy-nie-powstana.html

Zauważcie – znów, by przyciągnąć uwagę, odwołano się do filmu.  A każdy z tych filmów zapowiadał ciekawą opowieść, story – którą chcielibyśmy śledzić, by poznać jej zakończenie.

Jeśli do laureatów Złotych Spinaczy 2016 dodamy najnowszy spot Allegro.pl „Czego szukasz w święta? English for beginners”,

który oczywiście nie startował (jeszcze) w żadnym konkursie, ponieważ kampania właśnie trwa, ale który już jest opisywany jako jedna z najbardziej poruszających reklam tego roku, możemy jasno określić trendy:

PO PIERWSZE –  VIDEO – filmy święcą triumfy w branży marketingowej i – jak wynika z badania trendów – będą je święcić jeszcze bardziej.

PO DRUGIE –  VIDEO-STORY – czyli filmowe opowiadanie historii – to się dziś liczy najbardziej! Dlaczego? Bo coraz bardziej tęsknimy za dobrymi relacjami z ludźmi, za bliskością, miłością i rodziną. Oczywiście tą idealną, z marzeń, nie taką jak nasza (niezależnie od tego, jaka jest). A marketing to przecież odpowiedź na potrzeby odbiorców. Stąd wysoka ocena Kuchni Spotkań IKEA, stąd jej popularność, która w realu pokazuje, za czym tęsknimy.

Jaki z tego wniosek dla social media – poza oczywistym, że warto inwestować w filmiki? Otóż koniecznie trzeba pamiętać, że social media służą do budowania i utrzymywania relacji. Nic nie da płatna kampania na FB, Instagramie czy TT, jeśli nie będzie poparta reakcjami, relacjami, rozmową.  Reaguj! Bądź ze swoimi odbiorcami, empatyzuj, spróbuj poczuć to, co ich porusza, poznać ich świat. To ważniejsze niż forma, jaką przyjmie Twoja reakcja – czy to będzie filmik, zdjęcie, czy głos w dyskusji.  To fundament!

I choć budowanie relacji to zadanie długoterminowe – nie można od niego uciekać. Twoi odbiorcy właśnie tego potrzebują, bo coraz mniej mają tego na co dzień – rozmowy, bycia, niezawodności, wsparcia. Daj im to. Długofalowo – zyskasz na tym ogromnie.   

 

 

Odbierz – dzwoni Jezus Chrystus!

Dziś o zaskakującej, rewelacyjnej kampanii społecznej, która właśnie trwa. Kampanii religijnej! Portal „Modlitwa w drodze” proponuje codzienne adwentowe medytacje, połączone z nastrojowa muzyką – do pobrania i przeczytania na stronie portalu. Zwyczajne? Niezwyczajne stało się za sprawa plakatu całej akcji ADWENT 2016. Jezus Chrystus, którego twarz wyświetla się na Twoim smartfonie, i krótkie hasło:  „Odbierz, może to coś ważnego?”

Wpisanie twarzy Chrystusa w naszą technologiczną codzienność, wyjście poza tradycyjny, religijny przekaz przez połączenie duchowości z…  telefonem, do tego trafiające w punkt hasło, które odwołuje się do naszych emocji – gdy dzwoni bliski, zawsze odbierasz, bo może coś się stało? Może to coś ważnego? W tym kryje się genialność pomysłu na „sprzedaż” akcji z założenia zupełnie „niesprzedażowej”, jaką są internetowe rozważania adwentowe. Oczywiście, muzyka w pliku MP3, dodana do rozważań, to też fajny sposób na przyciągnięcie ludzi – ale bez tego plakatu i hasła niewiele osób zwróciłoby na ów dodatek uwagę.

Akcja ADWENT 2016 trwa, nie znamy jeszcze jej wyników – ale jestem pewna, że wejścia na stronę „Modlitwa w drodze” wzrosną niewiarygodnie.

Gdybyśmy chcieli wyciągnąć wnioski z tego pomysłu dla swoich akcji, widać wyraźnie, że w sieci liczy się przełamywanie stereotypów, wychodzenie poza schemat, świeżość i oryginalność. Jeśli masz świetny pomysł – powalcz o niego. Przekonaj swoich klientów – że warto zaryzykować. Oczywiście, w pewnych granicach, które akurat przy opisywanej akcji można by było łatwo przekroczyć. Religia jest chyba najtrudniejszą przestrzenią do wprowadzania nowych pomysłów i wychodzenia z oczywistych ram. A jednak – można!

Gratuluję pomysłu jego twórcom. Naprawdę inspirujące.